RZUTZA3.PL PLKPRZEGLAD-ARSENALU-ENERGA-TREFL-SOPOT

Przegląd Arsenału: Energa Trefl Sopot

4 dni temu
Andrzej Romański/plk.pl

Czas na przedostatni ,,Przegląd Arsenału” klubów PLK. Tym razem analizujemy sytuację kadrową zdobywców Pucharu Polski - Energi Trefla Sopot, który przeszedł spore zmiany, a nadchodzący sezon z dużą dozą prawdopodobieństwa będzie wyglądał inaczej niż poprzednie cztery kampanie.

Polska rotacja wygląda solidnie, ale…

W sezonie 2026/27 Trefl Sopot będzie dysponował naprawdę renomowanymi graczami z Polski. Mowa tu o pozostających w Trójmieście Jakubie Schenku oraz Szymonie Zapale, a także młodym i ambitnym Szymonie Nowickim. Oprócz nich trener Krzysztof Roszyk będzie miał do dyspozycji byłego króla strzelców ligi niemieckiej - Michała Michalaka oraz przychodzącego z Górnika Wałbrzych zadaniowca Kacpra Marchewkę. Taki zestaw polskich graczy łączy doświadczenie reprezentacyjne z dużą chęcią rozwoju, jednakże pojawia się pytanie czy i jak da się zastąpić Mikołaja Witlińskiego, który latem przeniósł się do Kinga Szczecin. 30-latek z Gdyni przez minione 3 sezony grał dla Sopocian i był istotnym punktem w grze po obu stronach parkietu. Z pewnością w związku z odejściem Witlińskiego Trefl liczy na rozwój Szymona Zapały i dobrą grę Stefana Simanicia ściągniętego z ligi litewskiej. Czy Zapała i Simanić będą w stanie zastąpić Witlińskiego?

Nowy trener i stary asystent

Po rozczarowujących play-offach w minionym sezonie Trefl nie przedłużył umowy z Mikko Larkasem. Prezes klubu Marek Wierzbicki postawił na dobrze znanego w w Trójmieście - Krzysztofa Roszyka, który grał jako zawodnik dla Trefla i Arki Gdynia, a po zakończeniu kariery zawodniczej był asystentem głównego trenera w obu ekipach. Dla 48-latka z Bolesławca to duże wyzwanie i nie mniejsza odpowiedzialność , bowiem po raz pierwszy będzie miał okazję poprowadzić przez cały sezon drużynę jako head coach. Kibice Żółto - Czarnych nie chcą po raz kolejny by ich drużyna zatrzymała się na ćwierćfinale play-off, jednakże biorąc pod uwagę roster oraz inne okoliczności dookoła przed trenerem Roszykiem trudne zadanie. Nad zatokę wraca także Radosław Soja, który w Treflu pracował, gdy ten zdobywał Mistrzostwo Polski i rywalizował w EuroCupie. Sezon 25/26 trener Soja spędził na ławce trenerskiej Śląska Wrocław, gdzie również rywalizował w EuroCupie. Teraz za namową trenera Roszyka wraca na ławkę Trefla i będzie jedynym asystentem szkoleniowca w zespole.

Andrzej Romański/plk.pl

Znaki zapytania

O ile polska część składu 7 drużyny minionych rozgrywek wygląda na solidną i dobrze zbalansowaną to patrząc na zestaw zagranicznych pojawia się pytanie: czy są to gracze, którzy zapewnią Treflowi odpowiednią regularność w rubrykach statystycznych? Powyższe zagadnienie pozostanie bez odpowiedzi jeszcze przynajmniej przez kilka tygodni, ale trzeba sobie jasno powiedzieć, że choćby sezon temu jakość obcokrajowców w zespole z Sopotu była wyższa. Koszykówka jest piękną dyscypliną sportu i lubi zaskakiwać, więc trzeba dać szansę każdemu z graczy i obserwować ich poczynania dla Żółto - Czarnych. Za prowadzene gry do spółki z Jakubem Schenkiem ma odpowiadać Perttu Blomgren. Fin w zeszłym sezonie był rezerwowym w niemieckim zespole Syntainics MBC, z którym zdobył brązowy medal rozgrywek ENBL. Blomgren jest reprezentantem kraju, dobrze broni, potrafi też dobrze regulować tempo gry. Oprócz niego w składzie jest pierwszy w historii naszej ligi koszykarz z Norwegii - Tobias Rotegard występujący na pozycji silnego skrzydłowego, dobrze rzucający za 3 punkty niski skrzydłowy Trey Anderson, który minionym sezon spędził na drugim poziomie rozgrywkowym w Grecji, a także wcześniej wspomniany bośniacki środkowy Stefan Simanić. Niewykluczone, że do składu Energi Trefla Sopot dołączy jeszcze jeden obcokrajowiec. Kiedy, kto i w jakiej dyspozycji to kolejne znaki zapytania w kontekście Mistrzów Polski z sezonu 24/25.

Skąd taka zmiana?